Ratujmy Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi!
Ratujmy Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi! Kilka dni temu odwiedziłam muzeum mieszczące się w willi Henryka Grohmana – była to dla mnie niezwykle poruszająca i inspirująca wizyta. Zobaczyć, co małżonkowie Tryzno stworzyli przez 33 lata dzięki swojej pasji, pracy i oddaniu, to naprawdę coś wyjątkowego i budzącego ogromny podziw. To miejsce jest czymś znacznie więcej niż muzeum — to żywa pracownia i działająca drukarnia, w której do dziś drukuje się książki artystyczne. Można tu zobaczyć, jak dzięki tradycyjnym technikom drukarskim powstają wyjątkowe dzieła, będące połączeniem sztuki, rzemiosła i pasji. Muzeum to nie tylko księgi ale i historyczne maszyny i urządzenia do odlewania czcionek, z których powstawały pojedyncze litery, ręcznie składane później w teksty do druku. Wszystkie te elementy tworzą nierozerwalną całość – świadectwo historii drukarstwa, wiedzy, kunsztu i zaangażowania. Z ogromnym smutkiem przyjęłam wiadomość, że muzeum może przestać istnieć w obecnej formie. Nie pozwólmy, aby rozdzielono to, co przez lata powstawało jako jedna całość. W czasach cyfryzacji takie miejsca mają szczególną wartość. Pozwalają zachować dawne umiejętności i przekazać je przyszłym pokoleniom, aby również one mogły poznać historię powstawania książek. W muzeum nadal działa drukarnia, która drukuje książki artystyczne. Dzięki temu tradycyjna sztuka drukarska wciąż żyje i rozwija sie. Uratujmy Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi – jego księgi, maszyny, historię i duszę! Nie pozwólmy, aby bezpowrotnie zniknęło miejsce będące żywym świadectwem sztuki drukarskiej.